Zwierzęta w wielkim mieście

Warszawa jest miastem pełnym zieleni, parków i terenów nadrzecznych, które stanowią ważne siedliska dla wielu gatunków zwierząt. W stolicy żyją zarówno gatunki typowo miejskie – jak gołębie, wróble, wiewiórki czy kaczki – jak i zwierzęta bardziej skryte, takie jak jeże, nietoperze, lisy czy borsuki. W przestrzeni miejskiej zwierzęta muszą radzić sobie z hałasem, ruchem ulicznym, ludźmi oraz ograniczoną ilością miejsca do życia. Dlatego właśnie świadome i odpowiedzialne zachowania mieszkańców mają ogromne znaczenie dla ich bezpieczeństwa. Nawet drobne działania – właściwe dokarmianie, zachowanie dystansu, dbanie o naturalne siedliska – mogą realnie wpływać na dobrostan zwierząt w mieście.

Zapoznaj się z poniższymi przykładami zachować wobec dzikich zwierząt i stosuj je w życiu

Karmienie kaczek chlebem – NIE

Chleb szkodzi ptakom – powoduje choroby układu pokarmowego, może prowadzić do deformacji skrzydeł („angel wing”) i zanieczyszcza wodę. Kaczki powinny same zdobywać naturalny pokarm.

Próba pogłaskania jeża pod krzakiem – NIE

Jeż jest dzikim, płochliwym zwierzęciem. Dotykanie może wywołać u niego silny stres, a w obronie może się kłuć lub syczeć. Nie wolno go podnosić ani głaskać – najlepiej zostawić go w spokoju.

Wyrzucanie resztek jedzenia w parku „dla zwierzątek” – NIE

Ludzkie jedzenie nie jest odpowiednie dla dzikich zwierząt i może je truć. Poza tym przyzwyczajasz zwierzęta do „łatwego pokarmu” przez co przestają zdobywać je w naturalny dla siebie sposób i niebezpiecznie zbliżają się do ludzi.

Zrobienie bliskiego selfie z dziką kaczką z kaczątkami – NIE

Podchodzenie do samicy z młodymi powoduje stres, a kacza mama może próbować odciągać drapieżnika (czyli nas) przez co naraża młode na niebezpieczeństwo. Dzika przyroda wymaga dystansu.

Dokarmianie ptaków ziarnem latem – NIE

W okresie letnim ptaki mają wystarczająco dużo naturalnego pożywienia. Dokarmianie zaburza ich zachowania, przyciąga duże skupiska ptaków i sprzyja rozprzestrzenianiu chorób.

Usunięcie wszystkich liści z ogrodu – NIE

Liście tworzą zimowe schronienie dla jeży, owadów zapylających i innych małych zwierząt. Całkowite ich usunięcie niszczy miejsca odpoczynku i zimowania wielu gatunków.

Zadanie publiczne jest finansowane ze środków otrzymanych od miasta stołecznego Warszawy

Projekt realizuje Fundacja Escuela